01 lipca

Tajemnica ujrzała światło dnia

Wielka, latami skrupulatnie skrywana tajemnica, ujrzała światło dzienne. Pani Zosia wygadała się ile ma lat! Przez przypadek. Pani Zosia lubi się zbulwersować, ot tak dla zdrowotności. Swoją bulwersację okrasza powiedzonkami „To jest chore!” i „Jak tu żyć?!”. Wczoraj zbulwersowała się pytaniem, które zadała jej sąsiadka w autobusie miejskim. Pani Zosia podróżowała od lekarza, a jakżeby inaczej, do domu i sąsiadka się do niej przysiadła. Coś tam chwilę pogadały zanim padło pytanie o wiek Pani Zosi. Pani Zosia zaniemówiła z oburzenia na taką obcesowość i bezceremonialność. Zamilknięcie musiało być bardzo wymowne, bo sąsiadka się zreflektowała i przeprosiła. Pani Zosia relacjonowała mi to oburzona, konkludując cyt.: ”Nie ma się co chwalić 77 latami”. W tym momencie to ja zaniemówiłem i to zaniemówienie musiało być wymowne, skoro Pani Zosia zapytała mnie z lekką ironią: „Co? Myślałeś, że więcej?”. Odpowiedziałem, że myślałem, że dużo, dużo mniej i że Pani Zosia świetnie wygląda, jest w świetnej formie, etc. Udało mi się chyba dość zgrabnie wybrnąć, bo Pani Zosia była zadowolona.

77 lat. Pani Zosia może sobie narzekać ile jej się podoba i delektować się swoją hipochondrią, w moich oczach zostaje usprawiedliwiona!
***
Jutro, jak co roku, Brązowooki zaczyna urlop. Ciekawe gdzie go spędzi, z kim i co będzie robił… Kilka dni pobędzie na pewno u rodziców, dwa tygodnie gdzieś z koleżeństwem ze studiów (ma swoją zaprzyjaźnioną paczkę ze studiów, z którą spędza sporo czasu), a resztę… Na pewno pogodnie spędzi urlop – jest radosnym człowiekiem, umie się zabawić, nawet tańczyć potrafi. Mam nadzieję, że odpocznie porządnie, bo jak Go ostatnio widziałem, wyglądał na zmęczonego.

Tak sobie pomyślałem, że miło by było zobaczyć Go poza tym Jego hermetycznym środowiskiem, zupełnie prywatnie… Może byłoby przyjemnie spędzić chwilę razem? Pogadać, pośmiać się, popatrzeć sobie w oczy, poleżeć na trawie i popatrzeć w niebo…

1 komentarz:

  1. Popatrzeć w niebo. Trochę tak, jak na Brokeback Mountain...

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Bzdetnik , Blogger