29 grudnia

Marcin

Czas wprowadzić nową osobę w tę moją opowieść. Marcin. Świeżo upieczony kardiolog. Posiadacz pary inteligentnych niebieskich oczu i fajnych muskularnych ud. Fajny, kulturalny, inteligentny, subtelny. Wczorajszy koncertowy wieczór był bardzo miły. Dziś wymieniliśmy kilka miłych smsów. W ramach rewanżu zaprosiłem go na koncert do filharmonii w połowie stycznia. Tuż po Nowym Roku mamy się spotkać. Zależy mu i stara się - podoba mi się to. Zobaczymy, co będzie dalej. Jestem otwarty, ale też bardzo ostrożny. Na razie nic więcej o nim nie mogę napisać.

W drodze na wczorajszy koncert spotkałem tego eleganta:

10 komentarzy:

  1. Niebieskości... modre, mądre postępowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kariolog ...właściwa osoba, na właściwy miejscu - pierwsze skojarzenie i odczucie :))
    Spacerując w świąteczne dni widziałam wielu pupili w ubrankach, ale w takich botkach nieeee. Ciekawe na ile psiunia jest z ich posiadania zadowolona.
    atka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Psiunia poruszała się w tych botkach żwawo choć dość ostrożnie stawiała kroki.

      Usuń
  3. Świeżo upieczony, a być może i... świeżo upolowany. ;-))
    Niech Wam się dobrze ułoży!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki. Kto wie, co będzie i czy w ogóle. Czas pokaże.

      Usuń

Copyright © 2016 Bzdetnik , Blogger