22 stycznia

Chciałbym...

Myślałem o przyszłości… Chcę i muszę wierzyć, że nie będzie zła. Jestem marzycielem i wciąż wierzę, że miłość mnie jeszcze odnajdzie. To moje uwikłanie w Szarookiego postrzegam jako próbę zagłuszenia pustostanu sercowego. Emocjonalną ucieczkę w czas szczęścia i miłości. On był miłością mojego dotychczasowego życia. Wciąż mam go pod skórą i wciąż za nim tęsknię. Nie jest to jednak uwikłanie, przez które nie można się przebić. Skoro wciąż jeszcze wierzę, że miłość mnie odnajdzie, to znaczy, że nie jestem zamurowany w tym uwikłaniu. Również moja ciekawość Brązowookiego, wrażliwość na niego, chęć i gotowość na interakcję z nim, gdyby on również tego chciał, jest dobrym objawem. Czy byłbym w stanie stworzyć nowy, równie pełen miłości i zrozumienia związek jak z Szarookim? Nie mam co do tego żadnych wątpliwości. Pod warunkiem jednak, że spotkałbym właściwego Człowieka. Szarooki jest niezastąpiony, bo nikt nie może być nim, ale to nie znaczy, że nie może zająć jego miejsca przy mnie ktoś inny, nowy, właściwy, inspirując równie intensywne uczucia. Aktualnie mógłby to być Brązowooki, bo z radością udzieliłbym mu kredytu zaufania i dał szansę. Co, jeśli ktoś taki (właściwy) się nie pojawi? Myślę, że są gorsze nieszczęścia niż bycie singlem. Życie pisze czasem swoje własne scenariusze, stawiając nas przed faktami dokonanymi, dlatego również taką ewentualność pragmatycznie biorę pod uwagę. Nie zamierzam robić niczego wbrew sobie, na siłę, z lęku przed samotnością, z desperacji. Zabrzmiało dzielnie? Wcale takie nie jest. Taki scenariusz budzi mój lęk, bo to nie tego pragnę. Chciałbym kochać i być kochanym. Jeśli jednak będę musiał żyć samotnie… Chcę i muszę w to wierzyć, że dam radę.

31 komentarzy:

  1. Da się żyć; lecz co to jest za życie:).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak Errato, da się żyć. Ale fajniej, lepiej, weselej, pełniej żyje się z kimś. Pamiętam:)

      Usuń
  2. "Jestem marzycielem i wciąż wierzę, że miłość mnie jeszcze odnajdzie."
    http://img4.demotywatoryfb.pl//uploads/201501/1421444826_ymjp8h_600.jpg
    Tak jakoś mi się skojarzyło...

    OdpowiedzUsuń
  3. Ach, te nasze chcenia i niechcenia . I pomyśleć jak wiele prawdy odnaleźć można w słowach pewnego francuza - Trzy czwarte życia trawimy na chceniu bez uczynku i na uczynkach bez chcenia.
    atka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Yo atka. W tym też coś jest. Strasznie dziś spolegliwy jestem:)

      Usuń
    2. Byłem dziś w pracy takim bitch, że wyczerpałem limit bitch-owatości z najbliższych dwóch tygodni, mogę więc już być tylko spolegliwy i miły:)

      Usuń
    3. Biedactwo! To musi być okropne. :-D

      Usuń
    4. Bycie bitch czy bycie spolegliwym i miłym? Oba te bycia mają swoje atrakcje:)

      Usuń
    5. Miałem na myśli hamowanie naturalnych skłonności (jakie by one nie były). :-))

      Usuń
    6. Widzę, że humorek Panom dopisuje… niemalże jak w piątkowy wieczorek:))
      atka

      Usuń
    7. Tobie atka chyba również:))))

      Usuń
    8. Zacznie się jutro punkt szesnasta …:P ... a tak poważnie, to rzadko uśmiech schodzi z mojej buzi, ale niestety natura dopłaca mi się za to po stokroć, ale co tam :D
      atka

      Usuń
    9. Wbrew pozorom, ja też jestem pogodnym człowiekiem. Oczywiście oprócz tych chwil, kiedy nie jestem pogodny:)

      Usuń
    10. Przez myśl mi nie przeszło, iż możesz być smutasem :))
      atka

      Usuń
    11. No, kontynuuj atka, kontynuuj :)))))))))

      Usuń
    12. Chętnie, tylko nie wiem co ... B-)
      atka

      Usuń
    13. Jutro, jutro. .. :)). Dziś już czeka na mnie cieplutkie i niepuste łóżeczko :D
      atka

      Usuń
    14. Jakąkolwiek gloryfikacją bym teraz nie pojechała, to i tak blado wypadnie przy tym „ciekawym” komentarzu.
      Pozdrawiam.
      atka

      Usuń
    15. Może to taki indywidualny sposób szukania świętego Graala homoseksualizmu ?!
      atka

      Usuń
    16. Raczej niezdrowa ciekawość

      Usuń
  4. Adamie, czy z Szarookim utrzymywałeś również kontakty intymne?
    Napisz coś o nich.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyznam, że osłupiałem na moment po przeczytaniu tego komentarza. Moja relacja z Szarookim nie była relacją platoniczną, jeśli to chciałaś/eś wiedzieć. Ale nie zamierzam pisać o tym, więc to jedno zdanie musi zaspokoić Twoją ciekawość.

      Usuń
  5. Nic ludzie, nie jest mi obce- ta humanistyczna myśl mi przyświecała jako cel pytania. Myślałem, że rozświetlisz ten aspekt życia z szarookim, a tu widzę ciemność zapadła.
    Może księżyc zajrzy do okna twojej sypialni i pozwoli dostrzec kontury waszego życia w łóżku, które stanowi ważną platformą dla partnerów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po pierwsze jak już cytujesz czyjeś słowa to wypada cytować dokładnie czyli "Jestem człowiekiem, nic, co ludzkie nie jest mi obce" (Homo sum humani nihil a me alienum puto).
      A po drugie nie mieszałabym do swojej niezdrowej ciekawości słów Terencjusza, bo to strzał jak kulą w płot.
      hwa

      Usuń
    2. Przepraszam purysto językowy - czasem komputer coś połyka. Ale zrozumiałeś motywację mojego pytanie, które zakwalifikowałeś jako sposób na zaspokajanie niezdrowej ciekawości. Ciekawi mnie życie gejów, w tym seksualne, bo
      sex to płeć, a płeć to kobieta i mężczyzna mówiąc swojsko chłop i baba.Jak mam to zrozumieć jako absolwent szkoły, w której uczono, że świat jest dwubiegunowy, są plusy i minusy, anoda i katoda, samiec i samica, dobro i zło ....

      Usuń
    3. Przykro mi Cię rozczarować, ale nie zaspokoję Twojej niezdrowej ciekawości i w dalszym ciągu będziesz musiał widzieć ciemność, bez "konturów naszego życia w łóżku", jak byłeś to uprzejmy "poetycko" ująć. Wynurzeń, które Cię interesują, musisz poszukać gdzieś indziej, bo na tym blogu ich nie znajdziesz. Spróbuj na stronach z pornografią.

      Usuń
    4. Adamie, przykro mi, że tobie przykro, z powodu mojego pytania. Nie chodzi mi o wynurzenia-bo to nie w twoim typie, ale o ujęcie tego w postaci chociażby metaforycznej.
      Zainspirowałem księżycem, który kojarzy mi się z księżycową rapsodią lub symfonia.
      Zadowolę się oglądaniem Klanu lub Barw Szczęścia.
      Tam są też wątki erotyczne. Bo chyba nie skorzystam z zalecanej mi pornografii bo to kloaka .

      Usuń
    5. Nie jest mi przykro z powodu Twojego pytania - uważam po prostu, że jest niestosowne.

      Usuń

Copyright © 2016 Bzdetnik , Blogger