27 stycznia

Takie tam...

Dostałem dziś spóźnionego nieco smsa urodzinowego od przyjaciółki ze studiów przebywającej aktualnie za granicą. Napisała w nim, że gratuluje mi „coraz sędziwszego wieku, tzn. atrakcyjniejszego i mądrzejszego”. Ona sama w październiku również osiągnie ten wiek sędziwy:)
***
W moim wielkim mieście zima, bo od trzech dni pada śnieg - jest pięknie, czysto i biało. Moje wielkie miasto otulone śniegiem staje się całkiem ładne, a po zmroku wręcz bardzo ładne. Czekając na zagotowanie się wody na herbatę, delektowałem się z kuchennego okna, widokiem opadających leniwie dużych płatków śniegu. Pierwszą myślą, jaka przyszła mi do głowy było: „Jak pięknie!”. A za nią przypłynęła następna: „Ciekawe, co Mariusz teraz robi?”. Wciąż łapię się czasem na myśleniu: „Ciekawe, co Mariusz teraz robi?”. Chciałbym cofnąć czas… On, nawet nieobecny, zawsze będzie częścią mojego życia, bo sprawił, że doświadczyłem tego, co wcześniej było jedynie przeczuciem. To było życie. To, co jest teraz, to letarg.
***
Nie palę od siedmiu miesięcy. Jestem z siebie bardzo dumny. Zauważam ten obłok papierosowego smrodu, jaki każdy palacz za sobą ciągnie, rozsiewając na około. Zastanawiam się, jak mogłem lubić ten smród zapach. W ogóle nie ciągnie mnie do papierochów. Cieszę się. 


13 komentarzy:

  1. Słuszna Twoja decyzja. Nałogowy z pracy zawsze mawiał, że dla abstynenta całowanie z nałogowcem, to jak lizanie popielniczki. Okropieństwo. Choć są i tacy, co powiadają, że kto pali, ten nie ma robali.
    atka

    OdpowiedzUsuń
  2. Niepalenie na pewno idzie pod rękę ze zdrowiem. Ale ważne jest również nie palenie się do kontaktów seksualnych, gdyż stwarza to poważne zagrożenie dla zdrowia i moralności. Wstrzemięźliwość będąca zaprzeczeniem rozwiązłości, tak charakterystycznej dla Cesarstwa Rzymskiego stała się jedną z przyczyn jego upadku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bądź wstrzemięźliwy zatem!

      Usuń
    2. Zalecam powrót do szkoły podstawowej skoro z wiedzy o historii starożytnej Rzymu w główce został tylko taj jedna przyczyna jego upadku;-)

      hwa
      (filolog klasyczny, którego szlag trafia za każdym razem jak czyta takie pierdolety o Rzymie czy Grecji)

      Usuń
    3. o właśnie, jakie piękne słowo mające swoje korzenie w klasyce: pierdolety. Cudo:)

      Usuń
  3. Mało wiemy o historii Cesarstwa bo książki zostały spalone przez Nerona. Drugą przyczyną upadku był ołów - nagminnie stosowany. Toasty z kielichów z ołowiu i kąpiele w saunach z ołowianymi rurami były zabójcze dla homoseksualistów korzystających z nich.
    Im to zawsze wiatr w oczy wieje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No coś tam w którymś kościele dzwoni, ale słabo;-). Wiedza jak widzę zaczerpnięta ze "światłych" produkcji filmowych.
      Gdzie Neron a gdzie koniec cesarstwa?

      Nadal polecam powrót do książek, wbrew pozorom jest co czytać i nawet wydane po polsku;-)

      hwa

      Usuń
  4. O TEMPORA! O MORES! [łac. o czasy! o obyczaje! - słowa Cycerona w jego mowie przeciw Katylinie]
    wyraz oburzenia zepsuciem, rozluźnieniem obyczajów

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Któż by dziś słuchał Cycerona, chyba, że katolicy konserwatyści. Ciekawe co Cycero powiedziałby na temat związków partnerskich pomiędzy osobami tej samej płci.

      Usuń
  5. Gratuluję wytrwałości w niepaleniu i dalszego powodzenia! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Miałem nadzieję, że dyskusja na temat Rzymu się rozwinie.
    Szkoda, ale Adam M. jest postacią, która przebije nawet Juliusza Cezara.Szkoda, że poczet cesarzy się skończył.
    Dolce Vita

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Bzdetnik , Blogger