04 lutego

W biegu

W niedzielę wybieram się w góry na tygodniowy urlop, w związku z tym muszę ogarnąć wszystko w pracy. Do tego jeszcze mam sporo nauki. Ubiegły tydzień miałem równie ciężki. Ten nadmiar pracy ma jedną zaletę – nie mam czasu na roztkliwianie się nad sobą. Ale zmęczony jestem bardzo. Padam na twarz po 22 i zasypiam kamiennym snem. Muszę jeszcze wytrzymać trzy dni i poleniuchuję przez tydzień w górach u Mamy. Przypomniałem sobie lutowy pobyt Szarookiego u mnie w górach. Było cudownie – tak radośnie i szczęśliwie… Mój górski raj przywitał nas śnieżycą i rewelacyjnymi warunkami narciarskimi. Dużo jeździliśmy na nartach, dużo leniuchowaliśmy w domu, odpoczywaliśmy. Cały czas razem. Sorry, że rozczaruję, ale nie będę dziś tego wspomnienia celebrował, bo nie mam na to czasu. No może przed zaśnięciem przywołam tamten czas w pamięci. Na chwilę. Bo wspominając zasnę.
Mama mówiła mi dzisiaj, że mój górski raj jest zasypany śniegiem i warunki narciarskie są rewelacyjne. Niestety nie jeżdżę już na nartach, bo po kontuzji kolana musiałem zrezygnować z narciarstwa. Nie szkodzi jednak. Będę się cieszył zimą w górach na inne sposoby. Czekam niecierpliwie.

11 komentarzy:

  1. Zazdroszczę Ci tego urlopu. Mam nadzieję, że miło spędzisz czas i odpoczniesz;-)

    hwa

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawi mnie, jak górale postrzegają gejów ? Górale byli zawsze konserwatywni. Jak jest teraz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz u bram miasta chlebem i solą witają ... :)
      atka

      Usuń
    2. Dokładnie tak: chlebem i solą witają:)

      Usuń
  3. Proszę, jaki ciekawski anonimowy.:)
    Czy zawsze incognito zwykłeś swą ciekawość zaspokajać?

    OdpowiedzUsuń
  4. Niech Ci tych kilka dni do urlopu minie szybko i bezproblemowo! :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oby, oby. Ze swojej strony będę o to sie właśnie starał:)

      Usuń
  5. Życzę ci tęczy nad Morskim Okiem.
    Chłopca w bokserkach nad potokiem
    życzę spotkania miłych juhasów
    oraz prezentu- góralskich pasów
    na połoninach życzę aktywa
    bo w górach z czasem sił nam ubywa
    Górol

    OdpowiedzUsuń
  6. Miłego wypoczynku :) i ośnieżonych stoków :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Pocieszanka dla tych co nie jadą w góry

    Nie trzeba być w górach
    żeby chodzić głową w chmurach
    można chodzić po dolinach
    i kochać się w dziewczynach
    bo dziewczyny i chłopaki
    razem przecierają szlaki
    ......

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Bzdetnik , Blogger