19 marca

Dopiero dzisiaj...

jest cała ziemia samotności
i tylko jedna grudka twojego uśmiechu

jest całe morze samotności
twoja tkliwość nad nim jak zagubiony ptak

jest całe niebo samotności
i tylko jeden w nim anioł
o skrzydłach nieważkich jak twoje słowa 

Halina Poświatowska

Jego kilkudniowy zarost rozczulił mnie. Zawsze dokładnie ogolony, na takie zapuszczenie się pozwalał sobie jedynie wtedy, kiedy miał kilka dni wolnego. Cholernie mu do twarzy z takim zarostem. Seksownie. Tak, piszę o zdjęciu ze spotkania z kumplami sprzed kilku dni. Wygląda na nim tak radośnie. Zawsze jakoś narzucał mi się w pamięci obraz jego twarzy i wyraz oczu z ostatnich naszych wspólnych dni, kiedy obaj smutni byliśmy bardzo. A przecież on był - i mam nadzieję, że jest nadal - bardzo pogodnym człowiekiem. Uwielbiałem jego śmiech - był taki zaraźliwy. Często się śmialiśmy... 

9 komentarzy:

  1. Nie jestem przekonana, iż taka forma troszczenia się o Niego jest korzystna. Wszystko się nieustannie jątrzy na duszy. Jestem zwolenniczką drastycznych cięć. Z początku boli bardzo mocno, ale z czasem nastaje w duszy błogi spokój, który jest trudnym do osiągnięcia przy nieustannie odkurzanej pamięci.
    Ale ... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Atka Ty mi lepiej powiedz, czy dalej na podbeskidziu łapiecie czeska telewizję? Ktoś mi kiedys bliski spędzając wakacje u dziadków na żywiecczyźnie nauczył sie biegle czeskiego oglądając bajki w czeskiej tv:)

      Usuń
    2. Nie wiem jak sprawa się miewa obecnie na Żywiecczyźnie, ale do nas Pepiki nadal docierają. Był taki czas, iż obowiązkowo na każdym budynku były anteny ustawione na Katowice i Cieszyn. Ja w ogóle jestem dzieckiem Czechosłowacji. Jako że ojciec lata całe pracował na ichniej elektrowni jądrowej, to byliśmy z tym krajem za pan brat. Pomimo tożsamego bloku, to był jednak inny świat – półki pełne czekolad, bananów, pomarańczy, ubrań, butów. W tamtych czasach Priory były dla nas namiastką luksusu, który znikał wraz z przekroczeniem Olzy.

      Usuń
    3. Znaczy język czeski jest Twoim drugim językiem ojczystym:) Szarooki spędzając wakacje u dziadków w okolicach Żywca, nauczył się biegle czeskiego. Na bajkach:)

      Usuń
    4. Chyba się Cię jednak fantazja na mielizny zawiodła ..:)) Moja arogancja nie pozwalała na wysiłek jakikolwiek z tym związany. Przecież ojczulek był zawsze pod ręką.. :p
      A które bajki był najbardziej inspirujące ?

      Usuń
    5. Mówił, że oglądał wszystkie, jakie leciały w ichniejszej tv: Żwirka i Muchomorka, Rumcajsa, Krecika i zagramaniczne z czeskim dubbingiem.

      Usuń
    6. Uuuuuuu, szkoda wielka, iz anonimowi nie mają juz prawa głosu, bo bajka o Żwirku i Muchomorku stanowiłaby doskonałe podwaliny pod wywód o treści oczywistej i spodziewanej :-!

      Usuń
    7. Rozważania o tym, że Żwirkowi byłoby lepiej z Muchomorką, bo mogliby płodzić następne pokolenia leśnych skrzatów:)

      Usuń
    8. Hmmm, myślę, iz rozważania zahaczyłyby o wpływ bajki na przyszłą orientację Szarookiego. No bo co innego wyrosnąć mogło z dziecięcia, które za przykład miało zgodne i przyjazne życie dwóch facetów pod jednym liściem ?!
      Strach dzieci dziadkom powierzać !!! Zdecydowanie bezpieczniej takiej ciotce jak ja :))))))))

      Usuń

Copyright © 2016 Bzdetnik , Blogger