21 października

Liebster

Zostałem nominowany do nagrody Liebster przez Erratę. Dziękuję, to bardzo miłe. Nagroda ta to rodzaj łańcuszka, w którym blogerzy nagrodzeni, nominują kolejnych blogerów w uznaniu za "dobrze wykonaną blogową robotę". Osoba wyróżniona odpowiada na zadane przez osobę nominującą pytania, a następnie również wyróżnia 11 blogów i zadaje swoje 11 pytań blogerom przez siebie nominowanym. Nie można nominować bloga, z którego otrzymało się wyróżnienie. Zatem do dzieła.

Errata dała czadu i zadała niełatwe pytania:

  1. Jak sadzisz, czy w resocjalizacji więźniów lepiej sprawdza się podejście restrykcyjne, czy też "liberalne"?
  2. Jaką rolę w Twoim życiu pełni muzyka. Bardziej jest inspiracją, czy też wyciszeniem?
  3. Czy ujmowanie życia w kategoriach estetyki jest "po linii" Bożej, czy szatańskiej raczej?
  4. Gdybyś miał w swojej gestii kilkanaście milionów na cele społeczne, jak byś je rozdysponował. Wiadomo, że wszystkim pomóc nie sposób. Czy w tej sytuacji rozdawałbyś przysłowiowe ryby, czy też raczej zainwestowałbyś w wędki.
  5. Czy zgadzasz się z powiedzeniem "wszystkie dzieci nasze są"? Jak widzisz to w praktyce, miedzy innymi również w kategoriach legislacyjnych.

Odpowiem na nie oczywiście i rozprawię się z nimi tak jak lubię – lapidarnie. Bo nie o pisanie elaboratów w tej zabawie chodzi.

Ad 1. Nie mam pojęcia, ale wydaje mi się, że niezłe efekty może dać podejście mieszane restrykcyjno-liberalne. W życiu metoda kija i marchewki zaskakująco często całkiem nieźle się sprawdza.

Ad 2. Jest dla mnie inspiracją, wyciszeniem, niezwykle istotną częścią mojego życia, bo towarzyszy mi przez cały dzień, w pracy i w domu. Słucham każdego rodzaju muzyki, najwięcej jednak klasycznej, w każdym jej przejawie – instrumentalnej, wokalnej, symfonicznej, kameralnej i operowej. Jest najdoskonalszym nośnikiem emocji i ma działanie terapeutyczne, bo wpływa na emocje, będąc jednocześnie ich odzwierciedleniem - szukamy wszak muzyki dostosowanej do nastroju. Ma niesamowitą zdolność ubarwiania i upiększania naszej rzeczywistości oraz jej opisywania. To banalne, ale nie wyobrażam sobie bez niej życia.

Ad 3. Po ludzkiej. I wynika z naturalnej potrzeby przeżywania równowagi, ładu, piękna i dobra.

Ad 4. Zainwestowałbym w przysłowiowe wędki, bo uważam, że taka pomoc jest najefektywniejsza.

Ad 5. „Wszystkie dzieci nasze są” - śpiewała lata temu Majka Jeżowska… Pod względem legislacyjnym piosenka ta jest objęta prawami autorskimi.

Czas na moje nominacje. W kolejności alfabetycznej.

And the Liebsters go to:

  1. Atlu
  2. Born this way
  3. Dziennik pustelni
  4. garść drobnych
  5. Micheangelo
  6. Mrówka dziwi się światu
  7. one day one tie
  8. Przeintelektualizowanie jako sposób na utrudnianie sobie życia
  9. silva rerum
  10. szepty w metrze
  11. Wyspa lemura

Uszczęśliwię nominowanych pytaniami zaledwie pięcioma, za to lekkimi i przyjemnymi do obróbki:

  1. Twoja ulubiona książka i dlaczego właśnie ta?
  2. Jakie jest Twoje najwcześniejsze wspomnienie z dzieciństwa?
  3. Kiedy ostatnio i z jakich powodów czułaś/eś się (choć przez chwilę) szczęśliwa/y?
  4. Pierwsza rzecz, którą robisz po wstaniu z łóżka?
  5. Masz możliwość poznania trzech postaci historycznych – jakie to postaci i dlaczego właśnie one?

    16 komentarzy:

    1. Dziękować za wyróżnienie, ale przyznam, iż musiałem drugie piwo otworzyć, by zdecydować się na udział w zabawie :D

      OdpowiedzUsuń
    2. Dziękując za wyróżnienie informuję ze wpadam w panikę czy dam radę zrozumiale odpowiedzieć ;)

      OdpowiedzUsuń
    3. Dzięki za uznanie, lecz obiektywnie patrząc na blogowy świat, muszę się wymiksować z kilku powodów: np. nie zasłużyłem sobie na wyróżnienie, gdyż mój blog jest całkiem inny niż wszystkie pozostałe i swoją tematyką wykracza poza rzeczywistość, dodatkowo nie miałbym kogo nominować, gdyż ta garstka internautów i blogerów, którzy sporadycznie do mnie zaglądają, nominowani już zostali.

      OdpowiedzUsuń
    4. Świetne pytania! Zrobię blogowy rekonesans, żeby rozeznać te, które do tej pory były mi nieznane. Dziękuję za udział w zabawie.:)

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Są wtórne Errato. To ja dziękuję za umożliwienie mi wzięcia w tej zabawie. Cenię to sobie ogromnie.

        Usuń
    5. Adam, wybacz, ale tylko połowę zadania wykonałem. http://garsc-drobnych.blogspot.co.uk/2015/10/jaskoki.html (odpowiedzi na samym dole, pod piosenką)

      OdpowiedzUsuń
    6. Ucieszyła mnie Twoja odpowiedź o muzyce klasycznej. I Świetne pytania.

      OdpowiedzUsuń
    7. Ha, i ciebie dopadł Liebster. A pytania od Erraty świetne, cholera...każde można by rozpisać wręcz na osobny post XD

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Dopadł, dopadł i strasznie się tym puszę:-))))

        Usuń
    8. Ha! No to nareszcie tu dotarłam. Przepraszam, że tak późno i dziękuję za wyróżnienie.
      Pozwolę sobie odpowiedzieć tutaj, bo na moim blogu było już chyba z pięć wpisów z tytułem Liebster Award i naprawdę nie mam już kogo nominować :)

      1. Twoja ulubiona książka i dlaczego właśnie ta?
      "Pozwólcie nam krzyczeć" Fleszarowej-Muskat. Nie wiem dlaczego. Mówi inaczej o wojnie. I główna bohaterka przypomina mi trochę mnie samą ...
      2. Jakie jest Twoje najwcześniejsze wspomnienie z dzieciństwa?
      Jak dostaliśmy mieszkanie na Muranowie i pojechaliśmy je oglądać. Największe wrażenie zrobiły na mnie ... pawlacze :)
      3. Kiedy ostatnio i z jakich powodów czułaś/eś się (choć przez chwilę) szczęśliwa/y?
      Szczęście trudno zdefiniować. Są różne rodzaje szczęścia. No, ale żeby nie wpakować się w jakąś rozprawkę filozoficzną ... czułam się szczęśliwa, jak operacja mojej córki zakończyła się sukcesem.
      4. Pierwsza rzecz, którą robisz po wstaniu z łóżka?
      Próbuję otworzyć oczy i pomyśleć, jaką strategię na dany dzień zastosować, by nie dać się zwariować ;)
      5. Masz możliwość poznania trzech postaci historycznych – jakie to postaci i dlaczego właśnie one?
      Pisałam o tym u siebie nie tak dawno ('Fidrygauka człowiekiem roku Time Magazine'), więc tylko tak w skrócie: Iwaszkiewicz - kocham jego sposób pisania, Robbie Williams - by zapytać się go dlaczego TACY ludzi popełniają samobójstwa i Jane Goodall - kiedyś fascynowałam się jej badaniami nad szympansami.

      Pozdrawiam serdecznie :)

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Dzięki za wzięcie udziału:) Odpozdrawiam równie serdecznie

        Usuń

    Copyright © 2016 Bzdetnik , Blogger