15 września

Dam do towarzystwa

Mam dużo pracy, zmęczony jestem i jakiś taki zniechęcony. Czuję się tak, jakbym w ogóle nie miał urlopu. Nigdy. Nie mam za bardzo czasu by pisać, a jak już się za to zabieram, wątki mi się rwą, bo koncentracji utrzymać nie umiem. Mimo to, na raty, powstaje sarkastyczny post, w którym upuszczę z siebie trochę jadu, żeby mi się nie przelał. O, i jeszcze na dodatek komórka zajęczała z głodu kneblując przy tym P!nk w jej znakomitej piosence „Sober”.
Trzeba było wybrać inny zawód. Na przykład kariera dama do towarzystwa wydaje się interesująca. Trzeba jako tako wyglądać, ładnie pachnieć, trzymać buzię w ciup, a ręce na podołku i słuchać, od czasu do czasu, w momencie wdechu przerywającego monolog, wtrącając jakąś monosylabę, by okazać zainteresowanie (może być udawane). Łatwizna. Może jakaś królowa, księżna, bądź w ostateczności hrabina, zechciałaby mnie zatrudnić w charakterze dama do towarzystwa? Prezencji resztki jeszcze posiadam, inteligencji strzępów także przebłyski jeszcze czasem miewam, potrafię biegle czytać (również na głos) i pisać (zarówno ręcznie bazgrolić, jak i wklepywać za pomocą komputerowej klawiatury, nierzadko nawet zdaniami wielokrotnie złożonymi), do tego białogłowskiej cnocie nie zagrażam, więc jestem wymarzonym damem do towarzystwa, wprost idealnym…

8 komentarzy:

  1. ej, ale nie może być jeden dam do towarzystwa, musi być przynajmniej dwóch, więc ja się też na to piszę :D:D:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To już będzie zależało od zasobności ewentualnej pracodawczyni, bo dwóch damów do towarzystwa może jej portfel nie udźwignąć

      Usuń
  2. Jakoś mi się inaczej skojarzyła ta profesja, eee, nieważne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kojarzyć się może, aczkolwiek ostatnie zdanie jednoznacznie wskazuje, że nie powinna:)

      Usuń
    2. Chodzi o to, że w ogóle w tytule pierwsze słowo skojarzyło mi się jako czasownik w czasie przyszłym.

      Usuń
    3. Ty świntuszku ha ha ha ha ha ha
      Tego nie przewidziałem, ale niech zostanie, jak jest

      Usuń
  3. Jeśli kiedyś będę miała fundusze na podobne rozrywki, zapamiętam, że masz inklinacje :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wlałaś we mnie nadzieję. Dziękuję:)

      Usuń

Copyright © 2016 Bzdetnik , Blogger