07 grudnia

Utracenia i odnalezienia

Dzisiaj minął kolejny rok. Przypadkiem na ulicy odnaleźliśmy się, by po chwili ponownie stracić się z oczu. Czasem o nim myślę i zastanawiam się, czy odnalazł to, czego szukał. Najprawdopodobniej nigdy się tego nie dowiem. Jakkolwiek by jednak nie było, lubię sobie wyobrażać, że ostatecznie nie mamy wyboru i musimy w końcu odnaleźć to, czego szukamy…

5 komentarzy:

  1. Też czasami myślę "co by było gdyby...", jeżeli chodzi o podtrzymanie znajomości lub nie takiej szybkiej rezygnacji. Teraz już coraz mniej czasu tak myślę, w myśl zasady, że ważna jest teraźniejszość i przyszłość, a przeszłości i tak nie da się zmienić.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Bzdetnik , Blogger