06 czerwca

Moc mediacji

- Jaja ci od tego syfu odpadną! - tym krótkim, a jakże treściwym zdaniem, jedna z kilku narzeczonych mojego sąsiada zrecenzowała porządek i czystość panujące na jego balkonie. Wzruszył tylko ramionami, wciągnął ją do mieszkania, gdzie dalej pogadali sobie w body language. W efekcie owych negocjacji, które słyszało chyba całe osiedle, balkon właśnie się sprząta. Pani w oszołomieniu ponegocjacyjnym go pucuje. To się nazywa siła argumentacji! 

4 komentarze:

  1. "Padli sobie w ramiona..." ... by móc poderżnąć sobie gardła.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odgłosy, jakie wydawali nawet na taką ewentualność mogłyby wskazywać

      Usuń
  2. no ale syf balkonowy to wlasciwie tylko tej pani przeszkadzal, wiec ten, no... ;)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ...więc właśnie z tą narzeczoną sprzątanie załatwił:)

      Usuń

Copyright © 2016 Bzdetnik , Blogger