18 czerwca

7

Kilka dni temu minęło siedem lat od ukazania się pierwszego posta na tym blogu. Szok, że istnieje tak długo. Wiem, że rzadko już coś tu piszę, ale lubię to miejsce przez siebie stworzone. Lubię popatrzeć na siebie takiego, jakim byłem w publikowanych kilka lat temu tekstach. Wydaje mi się, że czas blogów przeminął na korzyść videoblogów, bo blogi, które lubiłem czytać jeden po drugim milkną i niewiele z nich jest wciąż uaktualnianych. Ja również nieczęsto tu bywam, ale pozostawiam sobie to miejsce, żeby móc tu wracać, jeśli poczuję taką ochotę...

10 komentarzy:

  1. O widzisz, a ja jakoś nie mogę się przekonać do videobloga. Wolę słowo pisane. Ale ja już stara jestem - nie znam się :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam podobnie - videoblog nie dla mnie. Myślę, że to nie od wieku zależy, a od preferencji - my jesteśmy bardziej piśmienni niż mowni najwidoczniej:)

      Usuń
  2. mnie w tym roku stuknie 16 lat ;) ale myślę, że ta stara blogowa gwardia po prostu przestała pisać albo się przeniosła na FB bo ja raczej nie znam nikogo z videobloga i takich nie oglądam. Po zachłyśnięciu się anonimowością blogową przyszedł czas na przekaz obrazem na FB, twitterach, snapach i innych insta inne czasy po prostu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 16 lat, no niezły wynik. Tak, wydaje mi się, że poprzenosili się na FB i inne tym podobne platformy

      Usuń
    2. niezły wynik i kilka przeprowadzek bo zaczynałam na onecie który dawno pokasował blogi, bywałam tam za czasów jak polecali na pierwszej stronie co ciekawsze ich zdaniem wyrwane z kontekstu kawałki.

      Usuń
    3. Ja też zaczynałem na onecie, jeden z moich postów o Pani Zosi był nawet promowany jako "onet poleca":)

      Usuń
    4. mnie w pewnym czasie polecali kilka razy w miesiącu potem zrobiłam blog na hasło bo mnie to wnerwiało wyrwane z kontekstu i tylko powodowało że trolle się pojawiały

      Usuń
    5. Mnie polecono na głównej stronie onetu, co, nie powiem, zaskoczyło mnie i pochlebiło mi to:)

      Usuń
  3. Videoblogi są beznadziejne. Nie po to wchodzę na bloga aby oglądać film ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się z Tobą Hanysie, ale to my - dla nas słowo pisane ma ogromną wartość i czytamy, młodsi są bardziej lekturowo lakoniczni:)

      Usuń

Copyright © 2016 Bzdetnik , Blogger