29 sierpnia

Plan urlopowy

 Plan urlopowy:

-2 kg

 Realizacja:

+1,5 kg

 Znaczy, że prawie się udało. Eh.... 

3 komentarze:

  1. Byłam w Polsce przez cztery tygodnie, wykupiłam karnet na siłownię, zrywałam się z łóżka o 5:45 i biegłam ćwiczyć, by móc bez zająknięcia smakować i nie odmawiać, no i udało się bez plusa, wróciłam w tej samej formie, ufff.

    OdpowiedzUsuń
  2. Zaskoczyło mnie, że istnieję na liście blogów, które czytasz. Do mnie trafiła Margarithes, więc zaciekawiło mnie kim jesteś Ty. Na fb Cię nie znalazłam. Zastanawiam się, co oznacza tak długa przerwa w postach na Twoim blogu. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Bzdetnik , Blogger