26 stycznia

Takie tam...

I znowu jestem o rok starszy. Dwadzieścia lat temu, na drugim roku studiów zastanawiałem się, jak to będzie mieć tyle lat ile mam teraz. Wtedy była to kompletna abstrakcja, teraz rzeczywistość, bo już wiem. To wciąż ja. Trochę jednak inny niż dwadzieścia lat temu: nie tak radosny, parę kilogramów cięższy, mniej naiwny, dużo mniej mówiący. Ale jestem. 

Chodzi dziś za mną ta piosenka:


11 komentarzy:

  1. Najlepszego Adaś:) Dużo radości i uśmiechu każdego dnia.

    OdpowiedzUsuń
  2. Refleksje nad życiem/1/
    Zycie to wędrówka , zwykle do przodu, ale czasem oglądamy się za siebie, by popatrzeć co zostawiliśmy po sobie. To może dodawać nam skrzydeł lub je podcinać. Esencją życia jest doświadczenia, które czasem można zamienić na marzenia. Tylko marzenia są błogie,dziewicze bo niedotknięte przez rzeczywistość. Bo rzeczywistość to oczywistość.
    Gdyby moje życzenia miały moc spełnienia
    Życzyłbym Ci szczęścia, które się mnoży z każdym dniem.
    Wierzę, że tak będzie.
    Amen

    OdpowiedzUsuń
  3. Najlepsze Życzenia! Rocznica, jak się domyślam, pewnie taka okrągła:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poniekąd:) Dziękuję Errato za życzenia.

      Usuń
  4. Radości, piękna, wytrwałości - kiedy trzeba. Może nie świętego, ale odrobiny czasu dla Siebie. Miłości, marzeń, które warto zamienia w cele i satysfakcja, jaką daje ich spełnienie. Świadomości, że wszystko co najważniejsze i warte przeżycia jeszcze przed Tobą. Serdeczności.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Bzdetnik , Blogger