Na kontrolne badania lekarskie udałam się swego czasu o dwóch kulach przekonana, że teraz to już mnie na bank nie dopuszczą do pracy. Taaa...pani doktor nie zauważyła tej jakże delikatnej, wysmakowanej ozdoby i po obejrzeniu wyników moich laboratoryjnych badań, stwierdziła, że jestem zdrowa jak ryba. Jedna z kul przez moją nieuwagę rymsnęła na podłogę, robiąc sporo hałasu...zamarłam na chwilę, ale nie, zupełnie niepotrzebnie. Dostałam pozwolenie i to na dwa lata:-) Marytka
No dobrze, taki wisielczy żart się do mnie dokleił. Załatwiałam coś ostatnio w WKU i pan robił im wykład na temat służby ojczyźnie. Dobrze, że nie aż do śmierci.
Masz mały przebieg!
OdpowiedzUsuńCokolwiek masz na myśli:)
UsuńCóż za odpowiedzialny obywatel!
OdpowiedzUsuńNo ba
Usuńjeżeli to była medycyna pracy to w/g tej dziedziny nauki wszyscy jesteśmy wręcz jak nowo narodzeni :)
OdpowiedzUsuńTeż, ale rozstrzygająca tu była opinia mojej lekarki pierwszokontaktówki, która przeglądu również dokonała, a świetna z niej lekarka
Usuńaha no to wierzę. Pierwszo-kontaktowi się do pracy przykładają :) nie mierzą mi ciśnienia przez gruby sweter ani wzroku w okularach :)
UsuńNa kontrolne badania lekarskie udałam się swego czasu o dwóch kulach przekonana, że teraz to już mnie na bank nie dopuszczą do pracy. Taaa...pani doktor nie zauważyła tej jakże delikatnej, wysmakowanej ozdoby i po obejrzeniu wyników moich laboratoryjnych badań, stwierdziła, że jestem zdrowa jak ryba. Jedna z kul przez moją nieuwagę rymsnęła na podłogę, robiąc sporo hałasu...zamarłam na chwilę, ale nie, zupełnie niepotrzebnie. Dostałam pozwolenie i to na dwa lata:-)
UsuńMarytka
Słyszałem wiele podobnych opowieści:)
Usuń:) Czyli możesz iść do wojska :) good :P
OdpowiedzUsuńNa szczęście eM nie mieszczę się już w ich widełkach wiekowych:)
UsuńRezerwa to chyba do pięćdziesiątki ciśnie, a jak jesteś po studiach, to nawet do sześćdziesiątki.
UsuńO cholera, do pięćdziesiątki sporo mi jeszcze zostało, no i po studiach jestem, ale powołania do służby nie czuję
UsuńNo dobrze, taki wisielczy żart się do mnie dokleił. Załatwiałam coś ostatnio w WKU i pan robił im wykład na temat służby ojczyźnie. Dobrze, że nie aż do śmierci.
UsuńeM w polskiej WKU załatwiałaś czy w Irlandzkiej? Że wścibsko zapytam.
UsuńW Polsce. W Irlandii jest tylko wojsko zawodowe. Jak sam nie chcesz, to nikt Cię nie zmusi.
UsuńJak zdrów to może chodzić po lekarzach :)
OdpowiedzUsuńWolałbym jednak nie. Dziękuję.
UsuńNie wiem gdzie Wy chodzicie, ale mnie już parę razy próbowali udupić, że się nie nadaję. Od tamtej pory mam lęki...
OdpowiedzUsuńo, a czym im podpadłeś?
Usuńo borze lisciasty, jak ja dawno nie bylam na takiej kontroli! az strach...
OdpowiedzUsuńNo to marsz Diabolu do swojego pierwszokontaktowego medyka:)
Usuń:-) Ot, świadomość. Dzisiaj idę na przegląd. Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuń