Mój przyjaciel obwieścił mi, że jest homofobem i nienawidzi ciuciurup. Od razu zapewnił, że mnie to nie dotyczy, bo:
1. jego homofobia obejmuje wyłącznie jego byłych
2. nie jestem ciuciurupą
Odetchnąłem z ulgą.
2. nie jestem ciuciurupą
Odetchnąłem z ulgą.
to pewnie Ci ulżyło :D
OdpowiedzUsuńOgromnie:)
UsuńSzkoda że nie jesteś - "Bzdetnik ciuciurupy" brzmiałoby o wiele chwytliwiej, marketingowiej, z taką nutą wschodnią. :-)
OdpowiedzUsuńMoże wreszcie bym się wypromowal:)
UsuńNie znam tego słowa, ciężko mi się odnieść. Natomiast fobia względem byłych jak najbardziej mnie dotyczy. Dyskryminuję ich potwornie. Tylko pojęcia nie wiem jak to nazwać. Obaj to faceci raczej heteroseksualni. Łączy ich to, że byli ze mną i nie grzeszą odwagą cywilną. Masz na to jakieś słowo?
OdpowiedzUsuńOwszem, mam: to flety, masz więc fletofobię, że poslużę się eufemizmem. Ja też mam tę fobię
UsuńNawet pojęcia nie masz, ile radości mi sprawiłeś tym słowotwórstwem. Dziękuję. Cmokas.
UsuńDo usług:)
UsuńCiuciurup nie znam, mam nadzieję. Moja homofobia obejmuje tylko jednego kolegę fryzjera. No,nie mogę znieść, że słowo "kochana" potrafi użyć 5 razy w jednym zdaniu.
OdpowiedzUsuńA co do byłych, to nie mam im nic do zarzucenia. Zawsze dokonywałam trafnych wyborów!
Ja również nie mam nic do zarzucenia moim byłym. Świetne chłopaki!
UsuńTo bardzo wybiórczy ten przyjaciel :D
OdpowiedzUsuńCzyli stało się. Oświadczył Ci się.
OdpowiedzUsuńNa szczęście nie:)
Usuń