poniedziałek, 7 sierpnia 2017

13 komentarzy:

  1. Szkoda że nie jesteś - "Bzdetnik ciuciurupy" brzmiałoby o wiele chwytliwiej, marketingowiej, z taką nutą wschodnią. :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie znam tego słowa, ciężko mi się odnieść. Natomiast fobia względem byłych jak najbardziej mnie dotyczy. Dyskryminuję ich potwornie. Tylko pojęcia nie wiem jak to nazwać. Obaj to faceci raczej heteroseksualni. Łączy ich to, że byli ze mną i nie grzeszą odwagą cywilną. Masz na to jakieś słowo?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Owszem, mam: to flety, masz więc fletofobię, że poslużę się eufemizmem. Ja też mam tę fobię

      Usuń
    2. Nawet pojęcia nie masz, ile radości mi sprawiłeś tym słowotwórstwem. Dziękuję. Cmokas.

      Usuń
  3. Ciuciurup nie znam, mam nadzieję. Moja homofobia obejmuje tylko jednego kolegę fryzjera. No,nie mogę znieść, że słowo "kochana" potrafi użyć 5 razy w jednym zdaniu.
    A co do byłych, to nie mam im nic do zarzucenia. Zawsze dokonywałam trafnych wyborów!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również nie mam nic do zarzucenia moim byłym. Świetne chłopaki!

      Usuń
  4. To bardzo wybiórczy ten przyjaciel :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Czyli stało się. Oświadczył Ci się.

    OdpowiedzUsuń