Wyświetliłem sobie wczoraj film pt „Wieczór” (tytuł oryginalny Evening). Film z 2007 r. Grają m.in. Vanessa Redgrave, Toni Collette, Meryl Streep, Glenn Close, Patrick Wilson. Umierająca na raka kobieta wspomina weselny wieczór swojej przyjaciółki. Wieczór, kiedy spotkała miłość swojego życia - mężczyznę, z którym spędziła tylko jeden wieczór i jedną noc. Dramatyczne okoliczności ich rozdzieliły – spotkali się potem tylko jeden raz, przypadkiem. Wokół tej retrospekcji osnuta jest cała fabuła filmu. Film ten ma swoje dobre, ale też i słabe strony - każdy sam, po obejrzeniu, może wyrobić sobie swoje własne zdanie. Film zdecydowanie wart polecenia – jest refleksyjny, narracja nie jest nachalna. W sam raz na deszczowy wieczór. Ogląda się bardzo przyjemnie.
Moja życiówka i zapowiedź książki
54 minuty temu