Gdybyś mnie drogi Czytelniku zapytał, jaka książka sprawiła mi ostatnio prawdziwą frajdę, odpowiedziałbym, że "Opowieść o angielskich czasach" Adama Urbana. Nie jest to jednak, wbrew pozorom, książka historyczna, a podręcznik angielskiej gramatyki, wyjaśniający aspektowe opisywanie czasowości w języku angielskim. Dawno już żaden podręcznik nie sprawił mi tyle przyjemności. I'm weird.
Moja życiówka i zapowiedź książki
56 minut temu