Mam długą listę blogów, które lubiłem czytać, które były dla mnie ważne, niemal wszystkie milczą już od kilku nawet lat. Choć czasem brak mi ich pisaniny, myślę sobie, że to ich milczenie może oznaczać, że znaleźli nowe drogi i że jest im wszystkim dobrze, a jednak wciąż czasem sprawdzam, czy może ktoś z nich coś napisał. Czas blogów przeminął. Szkoda. Tym bardziej cenię te, które wciąż istnieją. Sprawdziłem statystykę bloga i zaskoczyło mnie to, że w ciągu ostatniego tygodnia został wyświetlony 903 razy, zatem wciąż ktoś tu zagląda prócz Lisa i Margo.
Nie wiem po co tu wracam. Do świata, który od dawna już nie istnieje. Powinienem zamknąć to miejsce na amen. Wykasować z internetowych czeluści. A jednak myśl, że zostawiłem tu cząstkę siebie zrobić mi tego nie pozwala...
Nie wiem po co tu wracam. Do świata, który od dawna już nie istnieje. Powinienem zamknąć to miejsce na amen. Wykasować z internetowych czeluści. A jednak myśl, że zostawiłem tu cząstkę siebie zrobić mi tego nie pozwala...