Odszedł dziesięć lat temu. Miał jeden z najpiękniejszych głosów, jakie w życiu słyszałem. Zostawił go na nagraniach, byśmy mogli się wciąż na nowo zachwycać jego promiennym blaskiem...
Wpadłam tu z linków od Sansa i zauważyłam, że też już u mnie byłeś... Postanowiłam się przywitać. :) W zakładce "O sobie" mogłabym napisać to samo, co Ty, a Twardowski to jeden z niewielu lubianych przeze mnie księży.
Tak, tak...gdyby nie to, że w ubiegłym miesiącu dzieliłam przez dwa tygodnie mieszkanie z byłym śpiewakiem operowym z Walii, to pewnie bym westchnęła z zachwytem...ale niestety, moje uszy nadal mają rehab. 10 lat, powiadasz...(tu podrapała się po zaroście na brodzie).
è vero . bravissimo Luciano . già 10 anni .... jak ten czas leci !
OdpowiedzUsuńGna jak obłąkany:)
UsuńWłaśnie niedawno się zorientowałem, że to już 10 lat! Masakra!
OdpowiedzUsuńJakby ktoś mnie pocałował w uszy. Nessun Dorma to moja ulubiona aria w jego wykonaniu. Dziękuję.
OdpowiedzUsuńWpadłam tu z linków od Sansa i zauważyłam, że też już u mnie byłeś... Postanowiłam się przywitać. :) W zakładce "O sobie" mogłabym napisać to samo, co Ty, a Twardowski to jeden z niewielu lubianych przeze mnie księży.
OdpowiedzUsuńZ przyjemnością posłuchałam.
Yo. Rozgość się:)
UsuńTak, tak...gdyby nie to, że w ubiegłym miesiącu dzieliłam przez dwa tygodnie mieszkanie z byłym śpiewakiem operowym z Walii, to pewnie bym westchnęła z zachwytem...ale niestety, moje uszy nadal mają rehab.
OdpowiedzUsuń10 lat, powiadasz...(tu podrapała się po zaroście na brodzie).
Moja droga, bo to był BYŁY śpiewak operowy z Walii, co wiele może tłumaczyć. Gdyby był śpiewakiem czynnym nie powodowałby obrażeń...
UsuńLubię :*
OdpowiedzUsuń