05 października

Ożeż ty!

Dowiedziałem się dziś zupełnym przypadkiem, że słowo "ożeż" pisze się przez dwa ż i do tego łącznie, a nie "o żesz", jak dotąd myślałem. Poczułem się tak, jakbym odkrył jedną z tajemnic wszechświata...

17 komentarzy:

  1. Jak już zacząłeś, to skończ - jaka jest etymologia?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odkrycia doświadczyłem tutaj: https://sjp.pwn.pl/poradnia/haslo/Ozez-ty;137.html

      Usuń
    2. Dzięki! Wiesz, filolodzy są wśród nas :D

      Usuń
  2. Tak to piszemy coś, piszemy, a niezadługo w ten sposób pisać przestajemy. Jak ogłoszą wszem i wobec, że od teraz insze reguły obowiązywać poczęły.

    OdpowiedzUsuń
  3. Samo "żeż" też jest. Pamiętam własne zdumienie sprzed kilku lat :)

    OdpowiedzUsuń
  4. O czym człowieku piszesz. O swoich problemach z ortografią. Cofnij się zatem do podstawówki a nie zawracaj gitary na blogu! Szkoda czasu na takie bzdury. Bez sensu!

    OdpowiedzUsuń
  5. Odpowiedź na poziomie dziecka z przedszkola. Cóż - jaki pan tak kram......

    OdpowiedzUsuń
  6. Język polski zaskakuje notorycznie. Fajne to :)

    OdpowiedzUsuń
  7. :) też się kiedyś zaskoczyłam :P

    OdpowiedzUsuń
  8. Naprawdę nie pisze się "o żesz"??? Ale jak to, skąd, gdzie, dlaczego???

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Bzdetnik , Blogger