Od tygodnia mam koronawirusa. Szczęśliwie przechodzę go bez powikłań, jak mocną grypę. Kaszlę, mam rzuty gorączki do 39 st i jestem bardzo słaby. Nie potrafię też skupić uwagi na dłużej niż piętnaście minut. Miałem kupę szczęścia tydzień temu ustawiając się w kolejce do punktu drive-thru na wymaz, bo trafiłem na moment, kiedy kolejki prawie nie było i czekałem tylko pół godziny. Dzień wcześniej czekało się ponad trzy, dzień później już blisko cztery. Na wynik wymazu przyszło mi czekać cztery dni, bowiem pojawił się dopiero w poniedziałkowy poranek. System się zatkał. Tak jak cała ochrona zdrowia. Izoluję się.
Malaga - Alcazaba i Gibralfaro
1 godzinę temu
rychłego powrotu do zdrówka życzę w takim razie :)
OdpowiedzUsuńNo, już bym chciał:) Dzięki.
UsuńSzybkiego powrotu do zdrowia bez komplikacji!
OdpowiedzUsuńDzieki Aber, taki mam plan:)
Usuńuuu, nie zazdroszczę, wracaj do zdrowia szybko!
OdpowiedzUsuńNic niepokojącego się nie dzieje, więc jest ok. Dzięki. Taki mam plan:)
UsuńByła jakaś podstawa do wymazu czy to przypadek, a potem pojawiły się objawy?
OdpowiedzUsuńPS>brak możliwości skupienia się na dłużej niż 15 minut to akurat w dzisiejszych czasach częsty przypadek ;)
Tak, pierwsze symptomy w postaci temp 38 i kaszlu się pojawiły, ale rozstrzygający był fakt, że mogłem mieć kontakt z osobą zarażoną - moją koleżanką z pracy. Dlatego moja lekarka rodzinna skierowała mnie na wymaz, który okazał się pozytywny.
UsuńTo przynajmniej z wymazem nie było problemów - gdy pod koniec września kumpel miał podobną sytuację (zakażona koleżanka), to za testy musiała zapłacić firma! Sanepid to zlał.
UsuńMam wpisaną izolację domową do 28 października. Sanepid w ogóle się do mnie nie odezwał. Panowie policjanci dwa razy dzwonili sprawdzić, czy przestrzegam izolacji, w tym raz kazali pokazać się na balkonie. Oni już od dawna nad tą pandemią nie panują, bo zamiast przygotowywać kraj na drugą falę, jak radzili epidemiolodzy, banda kompletnych ignorantów wolała ścigać LGBT.Teraz zbierają żniwo. Mam nadzieję, że to będzie gwóźdź do trumny tej sekciarskiej partii
UsuńUważam dokładnie tak samo!
UsuńAdamie, ślę kubły siły, trzymaj się. Zdrowiej, odpoczywaj.
OdpowiedzUsuńSzczęście w nieszczęściu, że trafił Ci się taki wąski wachlarzyk, uf. Ściskam!
Co za czasy, co za kraj, już po prostu wszystko człowiekowi odpada.
Dziękuję Moniko, tak właśnie robię - spuszczam łomot koronawirusowi, żeby s...padał. Wkurw, który mnie nawiedził po orzeczeniu TK okazał się prozdrowtny, bo aż się lepiej poczułem:) Kobiety jestem z Wami!
UsuńDużo zdrowia, mam nadzieję że Ci nie brakuje podstawowych środków do życia i że jest ktoś, kto jeśli trzeba pomoże! :) Pozdrówy!!! :)))
OdpowiedzUsuńDzięki, jest coraz lepiej i chyba zaczynam już zdrowieć. Jestem zaopatrzony. W poniedziałęk kolega uzupełni moje zapasy:)
Usuń