22 października

Izolacja

Od tygodnia mam koronawirusa. Szczęśliwie przechodzę go bez powikłań, jak mocną grypę. Kaszlę, mam rzuty gorączki do 39 st i jestem bardzo słaby. Nie potrafię też skupić uwagi na dłużej niż piętnaście minut. Miałem kupę szczęścia tydzień temu ustawiając się w kolejce do punktu drive-thru na wymaz, bo trafiłem na moment, kiedy kolejki prawie nie było i czekałem tylko pół godziny. Dzień wcześniej czekało się ponad trzy, dzień później już blisko cztery. Na wynik wymazu przyszło mi czekać cztery dni, bowiem pojawił się dopiero w poniedziałkowy poranek. System się zatkał. Tak jak cała ochrona zdrowia. Izoluję się.

15 komentarzy:

  1. rychłego powrotu do zdrówka życzę w takim razie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Szybkiego powrotu do zdrowia bez komplikacji!

    OdpowiedzUsuń
  3. uuu, nie zazdroszczę, wracaj do zdrowia szybko!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic niepokojącego się nie dzieje, więc jest ok. Dzięki. Taki mam plan:)

      Usuń
  4. Była jakaś podstawa do wymazu czy to przypadek, a potem pojawiły się objawy?

    PS>brak możliwości skupienia się na dłużej niż 15 minut to akurat w dzisiejszych czasach częsty przypadek ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, pierwsze symptomy w postaci temp 38 i kaszlu się pojawiły, ale rozstrzygający był fakt, że mogłem mieć kontakt z osobą zarażoną - moją koleżanką z pracy. Dlatego moja lekarka rodzinna skierowała mnie na wymaz, który okazał się pozytywny.

      Usuń
    2. To przynajmniej z wymazem nie było problemów - gdy pod koniec września kumpel miał podobną sytuację (zakażona koleżanka), to za testy musiała zapłacić firma! Sanepid to zlał.

      Usuń
    3. Mam wpisaną izolację domową do 28 października. Sanepid w ogóle się do mnie nie odezwał. Panowie policjanci dwa razy dzwonili sprawdzić, czy przestrzegam izolacji, w tym raz kazali pokazać się na balkonie. Oni już od dawna nad tą pandemią nie panują, bo zamiast przygotowywać kraj na drugą falę, jak radzili epidemiolodzy, banda kompletnych ignorantów wolała ścigać LGBT.Teraz zbierają żniwo. Mam nadzieję, że to będzie gwóźdź do trumny tej sekciarskiej partii

      Usuń
    4. Uważam dokładnie tak samo!

      Usuń
  5. Adamie, ślę kubły siły, trzymaj się. Zdrowiej, odpoczywaj.
    Szczęście w nieszczęściu, że trafił Ci się taki wąski wachlarzyk, uf. Ściskam!
    Co za czasy, co za kraj, już po prostu wszystko człowiekowi odpada.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Moniko, tak właśnie robię - spuszczam łomot koronawirusowi, żeby s...padał. Wkurw, który mnie nawiedził po orzeczeniu TK okazał się prozdrowtny, bo aż się lepiej poczułem:) Kobiety jestem z Wami!

      Usuń
  6. Dużo zdrowia, mam nadzieję że Ci nie brakuje podstawowych środków do życia i że jest ktoś, kto jeśli trzeba pomoże! :) Pozdrówy!!! :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, jest coraz lepiej i chyba zaczynam już zdrowieć. Jestem zaopatrzony. W poniedziałęk kolega uzupełni moje zapasy:)

      Usuń

Copyright © 2016 Bzdetnik , Blogger