19 sierpnia

Kraków

Odwiedziłem wczoraj Kraków i zafundowałem sobie, a przy okazji Michasiowi, który pełnił odpowiedzialną rolę kaowca i przewodnika, sześciogodzinny maraton zwiedzania. Wykończyłem nas obu kompletnie. Ale warto było. Nie będę pisał truizmów, bo każdy, kto widział krakowską starówkę i Kazimierz wie, że są przepiękne. Kościoły: Mariacki, franciszkanów, dominikanów, pijarów, bernardynów, jezuitów, prezentek, augustianów (św. Katarzyny Aleksandryjskiej) i kościół Bożego Ciała na Kazimierzu to architektoniczne perełki. Katedra wawelska zaskoczyła mnie swoimi niewielkimi rozmiarami - w królewskie koronacje, śluby i pogrzeby troszku musiało być ciasnawo. Niestety nie udało nam się zwiedzić krypt królewskich, ani wnętrz zamkowych, a to z powodu dzikich tłumów, które już przed południem wyczerpały limity konserwatorskie zwiedzających. To punkt, którego nie odhaczyłem i który pozostał do realizacji. Michaś zasugerował wizytę wczesną jesienią, kiedy tłumy już nie będą takie dzikie i zaoferował się na przewodnika. A przewodnikiem jest wybornym, o relaksacyjnym, zaraźliwym wręcz spokoju. Cały zabytkowy Kraków jest obłędny, ale dwa miejsca mnie olśniły. Wnętrze Kaplicy Zygmuntowskiej oraz dziedziniec arkadowy sprawiły, że oniemiałem z zachwytu. To doskonałości w czystej postaci, architektoniczne absoluty. Nie sposób opisać tego piękna i żadne zdjęcia go nie oddadzą, dając jedynie mgliste pojęcie o wyglądzie - trzeba stanąć tam, spojrzeć, pozwolić uwieść się temu pięknu i chłonąć je z zachwytem. Poniżej kilka fotek z pokrakowskich włók. Niestety nie są najlepszej jakości, bo zrobione smartfonem i lekko prześwietlone.
Rynek, widok na kościółek św. Wojciecha
Fasada bazyliki Św. Trójcy, dominikanów/ 
Fasada kościoła Św. Piotra i Pawła, jezuitów 
Prezbiterium kościoła Św. Piotra i Pawła
Kościół św. Andrzeja
Zamek królewski na Wawelu
Wawel, widok na katedrę i zamek
Katedra wawelska, widok na prezbiterium i ołtarz główny
Brama zamkowa
dziedziniec arkadowy
dziedziniec arkadowy, skrzydło zachodnie
prezbiterium kościoła bernardynów
kościół św. Katarzyny Aleksandryjskiej, augustianów
prezbiterium kościoła św. Katarzyny Aleksandryjskiej
Fasada kościoła Bożego Ciała
Nawa kościoła Bożego Ciała
kaplica w kościele Bożego Ciała
nawa główna bazyliki Św. Trójcy, dominikanów
kaplica MB Różańcowej przy bazylice Św. Trójcy, dominikanów
kopuła kaplicy MB Różańcowej przy bazylice Św. Trójcy, dominikanów

dzikie tłumy w Rynku
Kościół Mariacki
plac Szczepański
kościół św. Jana Chrzciciela, prezentek
nawa kościoła św. Jana Chrzciciela, prezentek
kościół pijarów
okolice Bramy Floriańskiej

3 komentarze:

  1. Kocham Kraków, to moje dzieciństwo... ale również koncerty na Wawelu, czy u Franciszkanów. Dobry czas :) Dziękuję za Twoje wspomnienie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. kiedyś myślałem nad przeprowadzką do Krakowa, zawsze mi się tam podobało :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie będę oryginalna, Kocham Kraków. Dzięki za wpis.
    Pozdrawiam,

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Bzdetnik , Blogger