(...)
Włączając telewizor, żeby zobaczyć, co się w świecie dzieje, nie przeczuwałem, że zostanę sponiewierany przez polskiego Elvisa dziełem następującym:
Stupor, którego doznałem sprawił, że straciłem władzę w rękach i zmuszony byłem do wysłuchania tego arcydzieła do końca. Dobrych kilkanaście minut upłynęło zanim zdołałem się otrząsnąć na tyle, by wyłączyć telewizor. Natychmiast też włączyłem Bacha w celu detoksykacji, by usunąć ze świadomości ewentualne toksyczne pozostałości po kontakcie. Podobno nasi przerąbali z Senegalem - może słyszeli?
Nie byłam w stanie wysłuchać do końca... A po wczorajszym meczu to ja dzisiaj pod ścianami przemykam, bo w domu jesień średniowiecza nastała dla moich panów. No żal mi ich, ale co ja temu winna, że nasze orzełki do własnej bramki strzelają...eeech...
OdpowiedzUsuńMarytka
Wysłuchawszy choćby początku ma się już cały obraz:)
UsuńNie oglądałem, ale słyszałem przez otwarte okno, bo osiedle oglądało...
Na naszym osiedlu było cicho, jakby wszystko wymarło, nawet w momencie kiedy padały gole do naszej bramki, dziwne. Słychać bylo tylko karetki pogotowia jeżdżące z niezwykłą częstotliowścią na sygnale. Do momentu kiedy w osiemdziesiątej szóstej bodajże minucie strzelilismy Senegalczykom tego upragnionego gola. Ten wzask z tysięcy gardeł: gol, gol!!!! A potem do konca meczu cisza.
UsuńMarytka
Ja Senegalczyce wbili nam bramkę rozpaczliwe kurwy przecięły osiedlowe powietrze. I nie mam tu na myśli rozpaczliwie latających na miotłach przedstawicielek najstarszej profesji...
UsuńAle ta piesn to jest tak na powaznie czy dla smiechu? W sensie ze rozrywkowa jak kabaret, czy cos. Bo jakos nie umiem uwierzyc, ze to tak na powaznie. (choc przyznam, dalam rade tylko minute, potem mi uszy odpadly, wiec moge nie miec pelnego obrazu sytuacji)
OdpowiedzUsuńDiabolu, zważywszy na to, że polski Elvis był niewątpliwym prekursorem wybitnego nurtu muzyki rozrywkowej, nazwanego później disco polo, obawiam się, że to na bardzo poważnie. Ja wysłuchałem do końca. Nie, żeby się tym wychłostać, nie. Po prostu dzieło to ma właściwości porażające nerwy obwodowe i ręka z pilotem mi bezwładnie zwisła. Tego się nie da odesłyszeć i odzobaczyć (ta nieporadna wizja rozmijająca się z fonią) - będę musiał dźwigać to brzemię przez życie. Pocieszam się myślą, że - choć trudno w to uwierzyć - są jednak gorsze nieszczęścia: trąd, dżuma, anorgazmia lub inna impotencja...
Usuń... i siostry Godlewskie.
Usuńo nie !!! Godlewskie to jest głupota w czystej postaci a Pan Krawczyk to jednak potrafi śpiewać choć w gusta ostatnio nie trafia ...
UsuńPiłka nożna to dziwny sport. Strzeliliśmy dwa gole, oni tylko jednego, a i tak przegraliśmy. Nie ogarniam.
OdpowiedzUsuń:D Świetne! :D
UsuńMatula mówili, żeby nigdy nie strzelać do swojej bramki. Nie słuchali.
Usuńwysłuchałeś tego do końca ??? szacun. Ja dotarłam "chyba" do II zwrotki ... co za kicz !
OdpowiedzUsuńKicz??? Powinni go za to wytarzać w smole i pierzu, i przegonić po mieście w nagrodę za wkład w kulturalne dziedzictwo ludzkości.
UsuńPo usłyszeniu czegoś takiego, jak człowiek usłyszy twórczość niejakiego Sławomira bądź Zenka Martyniuka, szlocha ze wzruszenia rozczulając się nad metaforyką tekstów i głębią melodyki oraz harmoniką
Usuńten Pan już dogorywa powoli więc próbuje jeszcze łapać resztki powietrza by nie utonąć całkowicie ... ale żenujące to bardzo :(
UsuńChciał sobie chłopina dorobić do emerytury.
Usuńjak widać nie tędy droga ... :D
UsuńCóż, dla niego to ta właściwa. Jego stara, o dwadzieścia lat od niego młodsza, mająca parcie na szkło, bardzo go w tym projekcie wspierała. Ciekawe, kto był autorem tekstu - może ona? Dobrze, że Wasowski, Osiecka i Młynarski tego nie słyszeli, bo posinieliby z zazdrości.
Usuńkurcze ale może my miastowi jesteśmy tacy uprzedzeni ?? może na wsi przy piwku w remizie ludzie falowali wczoraj na lekkim rauszu do tej wpadającej w ucho melodii ???
UsuńWiesz, ja jestem tym gorszym sortem i się nie znam
Usuńha ha ha no ja w zasadzie też. I nawet nie byłam nigdy na zabawie w remizie to może dlatego idealizuję :D
UsuńJa również nigdy nie byłem na zabawie w remizie, bo też i nie widzę tam dla siebie miejsca - nie pasuję do tego towarzystwa, więc po co mam męczyć sobą ludzi.
Usuńja i wieś jakoś ogólnie za sobą nie przepadamy. Brzydzę się kurzych kup i niestety wolę wdychać smog niż nawóz na polach ... ot, jak to o mnie mawiają "miejska dupka".
Usuń5 sekund wytrzymałem z tego linku który zapodałeś... :[
OdpowiedzUsuńCienias:)
UsuńMiałam okazję już gdzieś usłyszeć. Trafilam także, gdzieś w odmętach internetu, na Krzysztofa tłumaczącego się dlaczego tak, i przekonującego, że tak trzeba. Tłumaczenie o takiej samej wartości, jak i sam utwór. Gorsze były tylko siostry Godlewskie machające wargami sromowymi, i pomalowanymi na kolor flagi piersiami (też na wolności). Chociaż, może lepsze? W każdym razie, one się nie tłumaczyły.
OdpowiedzUsuńTak mnie Pieprzu zaintrygowałaś, że sprawdziłem kto to te siostry Godlewskie i dlaczego machają wulwami. O matulu! Karpie z pomalowanymi na czerwono otworami gębowymi i doklejonymi cyckami śpiewajom piosenkem, bo majom parcie na szkło. Gdyby nie to, że robią to bardzo na poważnie (bo przecież nasi bez wsparcia takich celebrytek jak one w ogóle nawet na boisko nie wyjdą) pomyślałbym, że to ucharakteryzowane aktorki kabaretowe robią sobie jaja. Najzabawniejsze jest to, że one naprawdę wierzą, że są seksowne i dlatego machają wulwami tudzież potrząsają silikonami, a to może sugerować, że w przeciwieństwie do biustów, rozum ci u nich maluśki.
UsuńOdpowiedzią na Twe problemy jest Netflix - tudzież inne platformy dostarczające treści do oglądania wyłącznie w liczbie i rodzaju, jakich pragnie użytkownik. Żadne mózgojebne nieszczęście się tam nie wciśnie. Powiedział lis, który zobaczył teledysk Godlewskich i wie, że tego się już nie da odzobaczyć.
OdpowiedzUsuńCo nas nie zabije, to nas wzmocni, więc Lisie jesteśmy mocniejsi o siostry Godlewskie:)
Usuńeee... unikałem tych wszystkich "pieśni"... włączyłem u Ciebie i muszę powiedzieć, że już nie dziwię się, że polska drużyna przegrywa, skoro takie piosenki zagrzewać mają do boju :D
OdpowiedzUsuńZobacz sobie na youtube teledysk sióstr Godlewskich - to dopiero miazga
UsuńWitam Adamie - trafiłam tu z... bloga. ;) Te siostry G mają na youtube setki tysięcy wyświetleń, znaczy ludziska oglądają a pojawiły się w moim życiu nieoczekiwanie. Moczyłam nogi w jeziorze rozmawiając z sąsiadkami i nagle:"A widziałaś siostry G?" No nie widziałam, aż do dzisiaj. I wydaje mi się, że one nie są ani gorsze ani tym bardziej lepsze ;) od wielu innych. Internet jest pełen takiego barachła a jednak sami widzicie: oglądamy i o to chyba w tym wszystkim chodzi. Poza tym jestem przekonana, że wielu mężczyzn chętnie na nie zerka kiedy żona nie widzi.
OdpowiedzUsuńA Krawczyk? Skąd ty to wziąłeś? Naprawdę było w tv? Nie dałam rady do końca wytrwać. Jak dla mnie on zawsze był do kitu ale to jest totalne dno. Dalej nie ma już nic, tylko czarna dziura. Może by go tam wysłać?
Przeczytałam wpis, komentarze, boję się włączyć ten link...
OdpowiedzUsuńA może sponiewierać, oj może. A meczu też nie oglądałam i raczej nie ma czego żałować. Pozdrawiam ;)
OdpowiedzUsuńPisałam o tym kiedyś, że piosenka polska (zarówno muzyka,jak i tekst zdolność jej/jego pisania) umiera. Poza tym, komu się chce gęstego? Mecz, cóż, przerżnięty, zarówno pierwszy jak i drugi, ale kto by się tam przejmował? Przecież polska kibicka, kibic wybaczy zawsze. Polska reprezentacja gra najlepiej! W reklamach. Przecież wiadomo, że zarobki tejże grupy ludzi są adekwatne do zaangażowania i umiejętności. Pozdrawiam serdecznie .
OdpowiedzUsuńJa pierdole:) Trochę teraz żałuję, że zrobiłem sobie kurs po twoich archiwach ;)
OdpowiedzUsuń