10 lipca

Życie na urlopie III. Emerytura.

Myśląc o sprawach największych, człowiek czasami traci z oczu drugiego człowieka. A głowa państwa to też człowiek. Pięć lat mieszkania w willi, pod oknami której codziennie przechadzają się hordy turystów, pięć lat przebywania pośród starych mebli bez możliwości zmiany stylu wnętrza, pięć lat wystąpień publicznych, podróży czy słońce, czy deszcz. Czy rozumiecie, że fundowanie komuś pięciu kolejnych lat tego trybu jest zwykłą nieczułością? Powiecie: przecież sam chce, prosi. Czy rozumiecie, że w takim zmęczeniu można nie wiedzieć, można majaczyć? Zastanówcie się czasami, czy nie warto dać człowiekowi odpocząć, po prostu, po ludzku. >>KLIK<<

Katarzyna Nosowska

12 komentarzy:

  1. Buhahha. Amen. Dlatego idę na wybory.

    OdpowiedzUsuń
  2. no cóż ja bardzo chciałam dać mu odpocząć ale jak widać inni nie :(

    OdpowiedzUsuń
  3. Tak wielu nas, a jednak nie poradziliśmy...
    Powtarzam sobie, że to tylko polityka, a życie to życie, ale jednak - bardzo smutno i troszkę straszno

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hierarchia i ojciec dyktator poderwali swoje moherowe szwadrony. Demografia nie jest jednak ich sprzymierzeńcem...

      Usuń
  4. Jak się okazało, ludzie są okrutni !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są bez serca - chcą, żeby się człowiek zamęczył.

      Usuń
  5. Uwielbiam jej poczucie humoru

    OdpowiedzUsuń
  6. No i na razie nie odpocznie i strach pomyśleć, co dalej...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To co już znamy, wzbogacone o nowe elementy. Przeminą.

      Usuń

Copyright © 2016 Bzdetnik , Blogger