Myśląc o sprawach największych, człowiek czasami traci z oczu drugiego człowieka. A głowa państwa to też człowiek. Pięć lat mieszkania w willi, pod oknami której codziennie przechadzają się hordy turystów, pięć lat przebywania pośród starych mebli bez możliwości zmiany stylu wnętrza, pięć lat wystąpień publicznych, podróży czy słońce, czy deszcz. Czy rozumiecie, że fundowanie komuś pięciu kolejnych lat tego trybu jest zwykłą nieczułością? Powiecie: przecież sam chce, prosi. Czy rozumiecie, że w takim zmęczeniu można nie wiedzieć, można majaczyć? Zastanówcie się czasami, czy nie warto dać człowiekowi odpocząć, po prostu, po ludzku. >>KLIK<<
Katarzyna Nosowska
Buhahha. Amen. Dlatego idę na wybory.
OdpowiedzUsuńJa również tylko z tego powodu:)
Usuńno cóż ja bardzo chciałam dać mu odpocząć ale jak widać inni nie :(
OdpowiedzUsuńPrzetrwamy:)
UsuńTak wielu nas, a jednak nie poradziliśmy...
OdpowiedzUsuńPowtarzam sobie, że to tylko polityka, a życie to życie, ale jednak - bardzo smutno i troszkę straszno
Hierarchia i ojciec dyktator poderwali swoje moherowe szwadrony. Demografia nie jest jednak ich sprzymierzeńcem...
UsuńJak się okazało, ludzie są okrutni !
OdpowiedzUsuńSą bez serca - chcą, żeby się człowiek zamęczył.
UsuńUwielbiam jej poczucie humoru
OdpowiedzUsuńJa również:)
UsuńNo i na razie nie odpocznie i strach pomyśleć, co dalej...
OdpowiedzUsuńTo co już znamy, wzbogacone o nowe elementy. Przeminą.
Usuń